codzienność,  konkursy,  ZARA

codzienność może być fajna … Zara na codzień

Nie wiem jak Ty, ale my uwielbiamy robić zakupy w sklepie Zara.

Wielokrotnie słyszałam, że to sklep dla snobów… ale chyba dużo na tym świecie mamy snobów, gdyż wciąż się tam ubierają 🙂 Ja kocham Zare za wielopokoleniowość. Jestem pewna, że niejedna dziewczyna/kobieta nosi ubrania z tej firmy, po swojej mamie lub babci.

„Mamusiu patrz, tam są ptaszki ” – woła nasza Aurorka, ona od zawsze lubiła zwierzaczki, ptaszki, nie postacie królewien z bajek. Gdy miała 3 lata, zaciągnęła mnie do sklepu ZARA. Na wystawie była bluzka z ptaszkami – najmniejszy rozmiar 36 … na pewno nie na naszą niespełna trzylatkę 🙂

 

 

Jednak weszliśmy do sklepu. Nie sądziłam, że jej się tam spodoba, przecież to sklep dla dorosłych – tak do tej pory sądziłam. Nigdy nie zapędzałam się do jego zakątków i nie wiedziałam, że jest tam dział dziecięcy. Jakaż ja byłam głupia i naiwna… Aurorka była jak zahipnotyzowana, jej ręce dotykały, gładziły i muskały wszystkie ubranka, szaliki, marynarki, bluzki… ona była zachwycona … rozmaitością materiałów, kolorów i wzorów… mamusiu to takie milusie… i to też …

Poprzymierzaliśmy …sporo … nawet bardzo dużo… Aurorka chciała wszystko … rozpłakała się, bo jak wiadomo ciuszki kosztują nie mało, a pieniądze na drzewach nie rosną.

 

 

 

To było 3 lata temu. Od tego dnia, Aurorka sama się ubiera. Nie wołała, żeby ja ubrać, choć nie miała jeszcze 3 lat. Wiele się mówi, że niektóre matki odbierają swoim dzieciom dzieciństwo, gdy nie noszą koszulek ze swoimi bohaterami. Koszulek, bluzeczek o wątpliwej jakości, które po kilku praniach  są jak mini sukienki tylko bez wyraźnego stylu.

Aurora pokochała te delikatne, jedwabiste materiały w ZARA, nie ma też wewnętrznej potrzeby noszenia ubranek z bohaterami bajek, co mi ułatwia podejmowanie wyboru przy zakupie 🙂

Przyjęliśmy zasadę – idziemy do sklepu i kupujemy 1 fają rzecz, którą ma sama wieszać do szafy i sama się ubierać. Ma nie narzekać, że czegoś nie założy, tylko sama przygotowywać ubranie do wyjścia. Alternatywą są zakupy przez internet – www.zara.com/pl

Zasadę wygody stosujemy też na co dzień. Z reguły, jak dzieciaki mają na sobie coś ładnego, zazwyczaj nie brudzą się tak szybko. Nie żebym im zabraniała chodzić na czworaka, czy bawić się w chowanego. Oni robią to ostrożniej 🙂  Aczkolwiek na początku tak nie było 🙂

Dlatego ubierają się, tak jak lubią do szkoły, do przedszkola, na spacer i do kolegi. Kiedyś nie mieściło mi się to w głowie… „Jak to !!!! Takie ciuchy, takie drogie … to tylko od święta… ” – mówiłam i tak też myślałam. Ale po jakimś czasie zmieniałam zdanie … i sadzę, że chyba było warto 🙂 W szafie ubrania z Zary powoli zaczęły wypierać inne ciuszki …

 

Końcówka roku zbliża się nieubłaganie, a u nas niespodzianek coraz więcej 🙂

Zostaliśmy abasadorami marki Amelis !!! U nas wózek Amelis rozgościł się już na dobre 🙂

Jesteśmy jednym z 3 blogów, którzy będą reprezentować tę markę. Sami zobaczcie czy warto, nie tak dawno, przedstawiliśmy naszą opinię o wózku Amelis MUKI 2 w 1 QBIQ –  spacery u wielodzietnych wyglądają inaczej …  .

Jeśli szukasz wózka dla swojej pociechy, zapraszamy do zapoznania się z naszą recenzją i dodaj swoje uwagi 🙂

 

K O N K U R S  ! ! !

A jak jest u Ciebie? Masz ulubione ciuszki z ZARA, z którymi nie możesz się rozstać?

  1. Jeśli masz jakieś ulubione ukochane ubranka, a może macie zestaw o jakim marzycie i chcielibyście go kupić ? Podziel się z nami swoimi zdobyczami pod postem konkursowym na FB wklejając zdjęcie.
  2. Będzie nam też niezmiernie miło jeśli do zabawy zaprosisz innych swoich znajomych, oznaczając ich w komentarzu.
  3. Udostępnij post konkursowy na facebooku lub instagramie, może jest ktoś wśród nas, kto nie dostał prezentu i będzie miał wielką radość z wygranej.
  4. Tutaj, na samym dole, napisz proszę, czy ma być to prezent dla Ciebie, czy może dla kogoś innego (żony, męża, córki, syna, dziadka, babci, czy może najlepszej przyjaciółki/przyjaciela … itp., dla kogoś, komu chcesz podarować coś niezwykłego …
  5. Pamiętajcie, konkurs jest dla naszych fanów, wiec polub nas na facebooku (KLIK) lub obserwuj na instagramie (KLIK)

Konkurs trwa od 18.12.2016 do 08.01.2017 roku.

Ogłoszenie wyników do 15.01.2016 roku.

Wśród osób, które wezmą udział w konkursie, zostanie rozlosowana jedna KARTA PODARUNKOWA do sklepu ZARA o wartości 100 zł.

Z niecierpliwością czekamy na Wasze odpowiedzi 🙂

Tu poniżej, w komentarzu napisz swoją odpowiedź – opublikujemy ją od razu po naszej akceptacji 🙂

może to potrwać 1-3 godziny (mamy 4 dzieci, więc dzieci ponad wszystko) … ale na pewno odpowiedź będzie opublikowana 🙂

Ż Y C Z Y M Y      P O W O D Z E N I A !!!

Promocja nie jest w żaden sposób związana, ani sponsorowana ani przeprowadzana przez serwis Facebook .

Nagrody nie można wymienić na inną ani na ekwiwalent pieniężny. Facebook nie ponosi odpowiedzialności za przebieg konkursu.

Konkurs nie podlega Ustawie z dn. 29 lipca 1992 o grach i zakładach wzajemnych (Dz.U. 1992 nr 68 poz. 341)

 

__________________________________________________________

Rozstrzygnięcie konkursu,

bardzo dziękujemy wszystkim za udział w konkursie, KARTĘ PODARUNKOWĄ do sklepu ZARA o wartości 100 zł wylosowała:

Gosia Blue

 

Serdeczne Gratulacje!

Laureata prosimy o wiadomość z adresem do wysyłki nagrody (brak zgłoszenia do 20.01.2017 godz. 21.00 będzie równoznaczny z rezygnacją z nagrody).

Można pisać na maila: pietragusy(at)pietraga.com lub w wiadomości na profilu „PIETRAGUSY” na Facebooku.

 

Z przyjemnością będziemy oczekiwać na foto relację z łowów w sklepie ZARA 🙂

 

Zapraszamy również na wirtualne odwiedziny Krakowa (w przygotowaniu nasza relacja wyjazdu do Krakowa),  gdzie będzie można wylosować pobyt w krakowskim apartamencie … (szczegóły w następnym poście).

18 komentarzy

  • Lidia

    Mój synek nie ma jeszcze żadnego ubranka z Zary. Jeśli więc uda nam się wygrać bon będzie wykorzystany za zakupy dla synka. Wygrana byłaby nie tylko okazją do zakupu wyjątkowych ubrań dla synka ale także okazją, by zabrać synka na wycieczkę pociągiem. Najbliższy dla nas sklep Zary znajduje się w Katowicach. Rayan od pewnego zaś czasu uwielbia bajkę Tomek i przyjaciele. Budzi się wołając ciuf, ciuf. Obiecałam więc mu, że gdy tylko nadarzy się okazja zrobimy sobie wycieczkę właśnie pociągiem. Przeglądając internetowy sklep Zary już wpadły mi w oko ubrania dla synka – wybrałabym dla niego z pewnością coś z motywem liska. Na facebooku wklejam zdjęcia wybranych ciuszków. Jestem pewna, że synek wyglądałby w nich uroczo. Zbliża się zaś wiosna więc pewnie wrócilibyśmy obładowani ubraniami dla synka – tyle rzeczy mi się spodobało, że będę musiała zabrać ze sobą kogoś kto sprowadzi mnie na ziemię 🙂 Jedno możemy obiecać jeśli wygramy podzielimy się zdjęciami synka w zakupionych ciuszkach.
    P.S. Aurora w ubraniach Zary wygląda uroczo – podkreślają jej urodę i czar.

  • Gosia Blue

    Obecnie jest najlepszy czas na zakupy w sieciówkach zare bardzo lubie Lena zawsze sobie cos upoluje ja na zakupy chodze wlasnie po sezonie i kupuje ciuszki glównie dla Leny wiem ze jakość jejs bardzo dobra nic się z bluzeczkami nie dzieje po 30 praniach Lena ma AZS wiec ubrania musza oddychać szczególnie w sezonie grzewczym . Lubie pastelowe kolory z fajnymi motywami zwierząt ptaków króliczki i sarenki to Lenki faworyci Gram dla Leny 5 lat szalonej blondynki

    • pietragusy

      a my kochamy wyprzedaże, aczkolwiek nie zawsze ma się wówczas czas i rozmiarówki są trudno dostępne, jednak warto próbować, jeśli coś nam się podoba 🙂

  • Monika Flom

    U mnie nie mam się czym pochwalić mamy tylko bluzeczke i spodenki które już za małe ale uwielbiam patrzeć na te ciuszki sa takie eleganckie i delikatne więc cos wymyślę i zgłoszenie damAurolka wyglada jak Aniolek cudnie

    • pietragusy

      Chwalipięctwo ogólnie wychodzi z mody 🙂 … możemy jednak zawsze służyć pomocą …hi hi hi … ważne jest zgłoszenie i warto brać udział w konkursie, nie mamy sztywnych zasad, jesteśmy elastyczni … generalnie staramy się – dziękujemy za zgłoszenie !!!

  • Magda

    Uwielbiamy ubrania z Zary. Jesteśmy takimi snobami, że córka ma ich pełną szafę i nosimy je nawet na codzień. Nie każdy jednak wie, że kupujemy je głownie na wyprzedaży przez co naprawdę nie kosztują dużo. Ile można patrzeć na kucyki pony czy hello kitty.
    Gramy więc o nagrodę bo znowu czas wyprzedaży a nam się płaszczyk jakiś marzy.

    • pietragusy

      Ach… to my też snoby jesteśmy … ha ha ha … bo te ciuszki u nas też nie leżą grzecznie w szafie i nie czekają na „okazję” lub „święto” tylko przechodzą ekstremalne testy każdego dnia 🙂

  • Anna

    Bon przeznaczony byłby dla Mojej Ukochanej córeczki…Kochamy ją z mężem i dla niej coś kupimy…rośnie i trzeba garderobę uzupełniać…

  • Katarzyna Wierzba

    Niestety nie mam jeszcze nic z Zary,nawet nie wiedziałam,że są tam dziecięce ciuszki 😉 Bon przeznaczyłabym dla syna i córci,choć kusi mnie by sobie też coś upolować 🙂

    • pietragusy

      dla siebie czy dzieci… trudny wybór… jednak rodzaj materiału, jakość wykonania, skłania do przemyśleń 🙂 pozdrawiamy i życzymy powodzenia !

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook